2 miliony klientów angielskich banków otrzyma rekompensatę

W ostatnim czasie Financial Conduct Authority (FCA) zakomunikował, że dwa miliony klientów angielskich banków będzie mogło domagać się rekompensaty od banku w wysokości 270 funtów.  Spowodowane jest to informacją, że banki w Wielkiej Brytanii takie jak Lloyds, Santander, Barclays, HSBC czy Bank Of Scotland nakłaniały klientów by niepotrzebnie kupowali ubezpieczenia swoich kart kredytowych.

Ubezpieczenie to miało działać w przypadku kradzieży karty i wypłacenia środków bez wiedzy właściciela. Koszta jakie ponosili klienci banków to około 20 – 40 funtów rocznie. Zdaniem instytucji finansowej FCA takie ubezpieczenia są niepotrzebne, ponieważ w przypadku kradzieży karty klient i tak otrzymuje od banku zwrot skradzionych pieniędzy.

Osoby, które korzystały ze wspomnianej polisy, zostaną listownie poinformowane o możliwości ubiegania się o rekompensatę w wysokości 270 funtów. W liście będzie zawarta informacja jakie kroki należy podjąć by uzyskać ową rekompensatę.

Niestety w Polsce nie jest tak kolorowo. Jeżeli banki dopuszczą się jakiegokolwiek błędu, najpierw próbują zrzucić winę na klienta. Tak było w przypadku jednego z klientów jednego z polskich banków, który po kradzieży portfela, przekazał tą informację do banku. Natomiast po kilku miesiącach okazało się, że złodziej uzyskał kilka kredytów na dane klienta. Bank zamiast zbadać ta sytuację, zaczął żądać od klienta spłaty owych zaciągnięć, zajął mu pensję, a w rejestrach klient widniał jako nierzetelny i niewypłacalny.

Niesprawiedliwe osądzany klient zawalczył jednak o swoje i dowiódł, że to złodziej uzyskał te kredyty. Cała sprawa ciągnęła się kilka lat. Kiedy bank w końcu przyznał klientowi rację, ustalił, że wypłaci mu koszt wysokości 1000 zł za każdy miesiąc, kiedy toczyła się cała sprawa.

W Wielkiej Brytanii instytucje regulujące banki wychodzą na przeciw klientom i dbają o wizerunek, w przeciwieństwie do Polski, gdzie najpierw trzeba zszargać wizerunek niewinnego obywatela, a potem swój przyznając się po wszystkim do karygodnych błędów.

Nawigacja